
Konto do 26 lat — gdzie jest naprawdę bezpłatne, a gdzie tylko z nazwy
Cztery z sześciu banków zwalniają młodszych klientów ze wszystkich opłat bez żadnych warunków. W dwóch wiek nie zmienia nic, bo warunek dotyczy aktywności, a nie metryki.
Kategoria
Promocje i porównania rachunków dla klientów indywidualnych.
16 artykułów

Cztery z sześciu banków zwalniają młodszych klientów ze wszystkich opłat bez żadnych warunków. W dwóch wiek nie zmienia nic, bo warunek dotyczy aktywności, a nie metryki.

Zgoda na telefony i e-maile bywa twardym warunkiem wypłaty, a nie formalnością przy wniosku. W dwóch promocjach bank sprawdza ją co miesiąc przez cały rok.

Od trzech dni do siedmiu miesięcy. Przy jednej z tych promocji ostatnia rata trafia na konto dopiero wiosną przyszłego roku — a zamknięcie rachunku wcześniej kasuje wszystko.

Karencja waha się od dwóch do ponad trzech lat, a jeden bank liczy ją od sztywnej daty, nie od momentu zamknięcia konta. W Pekao wyklucza też sama karta kredytowa.

Od zera do dwóch tysięcy miesięcznie. Jedna promocja nie wymaga wpływu w ogóle, inna każe przez pół roku przepuszczać przez konto wypłatę — i sprawdza, czy naprawdę pochodzi od pracodawcy.

Trzy z sześciu banków nie zaliczają płatności BLIKIEM do warunków promocji. Można przez rok płacić telefonem i nie dostać ani złotówki — bo regulamin mówił o transakcjach kartą.

Wypłata z obcego bankomatu kosztuje od 0 do 10 zł, zależnie od konta i od tego, czy użyjesz karty, czy BLIKA. Przy jednym z tych kont różnica to 10 zł za tę samą operację.

Każde z tych kont bank reklamuje jako bezpłatne. W dwóch przypadkach to prawda bez żadnych warunków, w jednym rachunek może wynieść 18 zł miesięcznie. Różnica siedzi w przypisach do taryfy.

Zwykły przelew między bankami potrafi iść do następnego dnia roboczego. Ekspres kosztuje zwykle 5–6 zł od sztuki, ale są dwa konta, na których ta opłata wygląda zupełnie inaczej.