BLIK czy karta? Od tego zależy, czy dostaniesz premię

Trzy z sześciu banków nie zaliczają płatności BLIKIEM do warunków promocji. Można przez rok płacić telefonem i nie dostać ani złotówki — bo regulamin mówił o transakcjach kartą.

Administrator3 min czytania
Płatność zbliżeniowa telefonem w terminalu
ReklamaTaryfowo — przejdz do serwisu

To najczęstszy sposób, w jaki ludzie tracą premię za założenie konta. Regulamin mówi „transakcje bezgotówkowe kartą”, a Ty przez cały miesiąc płacisz telefonem — bo w aplikacji wygodniej, bo BLIK działa wszędzie, bo karta leży w szufladzie. Warunek wygląda na spełniony, a licznik banku pokazuje zero.

Sprawdziliśmy, jak definiują transakcję regulaminy sześciu aktualnych promocji. Podział wypada pół na pół.

banki, które wykluczają BLIK
3banki, które wykluczają BLIK
banki, które go akceptują
2banki, które go akceptują
bank, w którym liczy się tylko karta Revolut
1bank, w którym liczy się tylko karta Revolut

Gdzie BLIK się liczy, a gdzie nie

ReklamaTaryfowo — przejdz do serwisu
PromocjaBLIKCo mówi regulamin
Erste — Konto Smartliczy się„wykonasz łącznie 10 płatności kartą debetową […] lub BLIKIEM”; dopuszczalne jest dowolne łączenie obu metod
Alior Konto Plusliczy się„3 Transakcje Kartą lub BLIKIEM na dowolną kwotę”
mBank — eKonto do usługnie liczy się„W promocji nie uwzględniamy transakcji wykonanych BLIKIEM”
BNP Paribasnie liczy siędefinicja transakcji obejmuje płatności internetowe, telefoniczne i cyfrowe portfele, ale „do Transakcji bezgotówkowych Kartą nie zaliczamy transakcji BLIK”
Pekao — Konto Przekorzystnenie liczy sięwarunek mówi o transakcjach kartą, a płatności BLIK są osobno wymienione wśród wykluczeń
Revolut—kwotę minimalną trzeba wydać „przy pomocy wirtualnej lub fizycznej karty Revolut”

Dlaczego banki tak to ustawiają

Nie chodzi o kaprys. Płatność kartą generuje dla banku przychód z opłaty interchange, którą płaci akceptant. Przy BLIK-u rozliczenie wygląda inaczej i bank zarabia mniej. Promocja ma zbudować nawyk, który się bankowi opłaca — stąd warunek liczony akurat w kartach.

To samo tłumaczy inne wykluczenia, które wracają w regulaminach: kasyna i bukmacherzy, przekazy pieniężne, doładowania portfeli elektronicznych, opłaty za media. Alior wylicza konkretne kody MCC, Pekao robi to samo. Wspólny mianownik: to transakcje, na których bank nie zarabia albo które łatwo zautomatyzować.

Praktyczna konsekwencja: doładowanie Revoluta nie zaliczy się do warunków promocji w Pekao ani w Aliorze, bo nosi kod MCC 4829 — internetowe przekazy pieniężne.

Jak się nie pomylić

  • Przeczytaj definicję, nie warunek. Warunek brzmi „10 transakcji bezgotówkowych”. To, czym jest transakcja bezgotówkowa, stoi w słowniku na końcu regulaminu — i tam siedzą wykluczenia.
  • Sprawdź, czy liczy się kwota, czy sztuki. mBank wymaga 350 zł obrotu, BNP — dziesięciu transakcji bez progu kwotowego. Przy BNP dziesięć kaw zalicza warunek, przy mBanku nie.
  • Zwroty odejmują. mBank zalicza tylko transakcje, które nie zostaną anulowane do 10. dnia następnego miesiąca. Zwrot towaru po fakcie potrafi cofnąć spełniony warunek.
  • Karta w telefonie to nadal karta. Apple Pay, Google Pay i podobne portfele rozliczają się jako transakcje kartą — liczą się wszędzie tam, gdzie liczy się karta. To nie to samo co BLIK.

Częste pytania

Czy płatność telefonem to BLIK czy karta?

Zależy, jak płacisz. Zbliżeniowo przez Apple Pay czy Google Pay — to transakcja kartą, bo portfel używa danych Twojej karty. Kodem BLIK albo zbliżeniowo w aplikacji banku przez BLIK — to transakcja BLIK. Dla regulaminu to dwie różne rzeczy.

Czy przelew na telefon BLIK liczy się jako transakcja?

Nie. Regulaminy wykluczają go osobno, nawet tam, gdzie BLIK jako płatność jest akceptowany — Erste wymienia przelewy na telefon wśród wykluczeń, Alior również.

Co z zakupami w internecie?

Płatność kartą w sklepie internetowym liczy się wszędzie. Płatność przez pośrednika typu PayU czy Przelewy24 bywa różnie kwalifikowana — BNP Paribas zalicza ją wprost, inne banki nie precyzują.

ReklamaKrzemiarz — przejdz do serwisu